Zasady w Kołobrzegu muszą być równe dla wszystkich. Umowy z Miastem to nie jest plastelina, którą można dowolnie ugniatać po przetargu!
Doniesienia medialne o szykowanych zmianach w umowie dzierżawy pod tymczasowy obiekt gastronomiczny usytuowany na kortach tenisowych budzą moje poważne wątpliwości i wymagają natychmiastowej weryfikacji. W mojej ocenie, granica akceptacji dla określonej kreatywności została przekroczona. Czekam na dokumenty z Urzędu, a o wynikach moich ustaleń poinformuję Państwa niebawem. Czas najwyższy w tej sprawie powiedzieć konkretne „sprawdzam”![]()

